czas goni nas
Ostatnie jesienne zdjęcia...
Takie to strasznie oklepane "ale ten czas leci", ale czasami mam takie wrażenie jakby naprawdę czasami przyspieszał.
Niepokoi mnie ta myśl, że jest już prawie koniec dnia a czuję się jakbym nic nie zrobiła, jakby ktoś mi poskrócił wszystkie dni ostatnio.
Teraz gdy szybciej robi się ciemno to już w ogóle czuję się jakby połowa dnia sobie gdzieś uciekła.
Ostatnio sobie choruje na brak jakiejkolwiek motywacji do działania w moim życiu,
bardzo chciałam zdrowo się odżywiać i uważać na to co jem, bo jednak ma to dużą wartość do naszego samopoczucia oraz do naszej sylwetki, ale zawsze coś mnie podkusi i zjem pełno słodyczy i cały czas, że później zacznę.
Tak samo z aktywnością fizyczną, bardzo bym chciała się ruszać, uprawiać jakiś sport oraz ukształcić swoją sylwetkę ale nie umiem zacząć.
Największy problem to zrobić ten pierwszy krok, a ten krok mnie przeraża i to w każdej sytuacji, mam taką blokadę której nie mogę czasami przekroczyć.
Ale żeby było jeszcze bardziej pokręcona sprawa to jest taki fakt, że umiem motywować innych a samej siebie ani trochę.
Hipokryzjo witaj.
Czas, im bardziej jest pusty, tym szybciej płynie. Życie pozbawione znaczenia przemyka obok, jak pociąg niezatrzymujący się na stacji.
Komentarze
Prześlij komentarz