Jesienne wibracje
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny...
Jesień już ostatecznie zawitała, a ja nadal nie mam dość jesiennych zdjęć.
Dla kogoś innego to może być chore, obsesyjne i nudne, nie dla mnie.
Dlatego kiedy jest ten czas takie zdjęcia będą wszędzie u mnie.
Mam swoje tradycje na jakiś czas w roku, teraz gdy jest jesień to
zaczynam pić herbatę z cytryną bo jakoś w tym czasie smakuje mi najlepiej,
piekę ciasto marchewkowe z dużą nutą przyprawy do piernika, zupę dyniową.
Muzyka na ten czas jest inna, bardziej melancholijna która upaja swoim klimatem żeby
odlecieć daleko stąd.
Nawet czytanie książek jest przyjemniejsze, kiedy za oknem zimno i pada deszcz.
Starannie dobierajmy sobie ludzi,
nie zawsze są dobrzy i
nie zawsze jest tak, że chcą dla nas dobrze,
niektórym po prostu sprawia radość nieszczęście
kogoś innego,
niezrozumiałe to, ale prawdziwe.
Nie mówię tutaj o patrzeniu na wszystkich pesymistycznie i nie ufać nikomu,
tylko mieć szeroko otwarte oczy bo mogą nam niezauważalnie zrobić
krzywdę, a z pozoru przecież był ten ktoś miły.
Temat jesiennej chandry, szarej pogody, braku słońca
to przez to ludzie tak bardzo nie lubią jesieni.
Ale to wszystko zależy jak na to wszystko patrzymy, przecież jesienne wieczory
to czysta przyjemność, czując, że za oknem pada i jest zimno
a ty siedzisz sobie wygodnie w ciepłym domu oglądając film lub lepiej książkę...
Wystarczy nauczyć się znajdywać dobre strony w tych złych i jest od razu lepiej.
Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam jesień. Za grzane wino, gorącą czekoladę, pachnący cynamonem dom. Za ciepłe koce i zaparowane okna. Za mgłę, która wita mnie rano. Za świeczki, rozpalane nocą. Ale jesień to też smutek i rozpacz.
we all live in autumn wonderland but not everyone see how beautiful autumn is .
OdpowiedzUsuń<3
Usuńxoxo